Moja kumpela Florentin

Pragnę polecić wam blog mojej kumpeli Florentin, także będącej Otaku 🙂 Korzystając z internetu, możemy kontaktować się z innymi ludźmi (czy to bliskimi, czy zupełnie obcymi), przez e-mail, czaty, portale społecznościowe etc.; nadawać i odbierać przelewy bankowe; robić zakupy, zarówno te duże, jak i małe; grać w gry online; zamieszczać i komentować zdjęcia; oglądać filmy i teledyski ulubionych wykonawców; słuchać muzyki; czytać książki; przeglądać wiadomości z kraju i ze świata. Możliwości rozrywki i tzw. kontaktu ze światem są, dzięki powszechnemu dostępowi do sieci, niemal nieograniczone. Nie każdy jednak wie, choć na wskazówki napotyka się co chwilę, iż Internet może służyć również do innych celów. Taki blog o japonii, którego cechą charakterystyczną jest to, iż wykorzystuje on, jako swoje medium, Internet. Cóż, tyle można by pewnie wywnioskować z samego pojęcia… Niemniej, dla niektórych wciąż brzmi ono pewnie dość enigmatycznie.

brama tori

Brama Tori – jeden z symboli Japonii

Szczególnie dla tych, którzy, nie do końca obeznani z możliwościami, jakich dostarcza dostęp do sieci, nie wiedzą, iż można w nim zrobić, jak to się, dobry interes. Tak więc, marketing internetowy wykorzystywany jest głównie do promowania (w przypadku bloga Florentin to jest manga i anime oraz inne elementy japońskiej kultury) oraz pozyskiwania przez różnego rodzaju, czyli mniejsze lub ogromne, nie ma to znaczenia, firmy klientów. Tak więc, jednym z jego podstawowych narzędzi jest, po prostu, reklama, czy to w formie statycznych banerów, czy fanpage’ów na popularnych serwisach społecznościowych, czy np. zamieszczanych w różnych witrynach filmików. Funkcję reklamową pełni również (znienawidzony przez chyba wszystkich internautów) spam. Jak to wszystko „działa”, wszystkim zainteresowanym wyjawi niemal każdy blog o Japonii. Fakt, iż tego typu blogi się pojawiają, i to w coraz większych ilościach, jest zjawiskiem interesującym.

Zdradzanie tajników zarabiania w internecie jest, z jednej strony, obnażaniem swych własnych zamiarów i kompetencji. Niemniej, całą sytuację można określić jako zdecydowanie pozytywną – gdy jakiś blog o  w sieci odwiedzi osoba, po lekturze zamieszczonych tam artykułów pewnie będzie wiedziała, jak odróżnić typowe reklamy czy sposoby promocji produktów od tych, którym ufać się raczej nie powinno (np. wiadomości w folderze, których otwierania nie trzeba się lękać, od tych, które wyglądają na tyle podejrzanie, by, nawet jeśli je odczyta, nie pobierać załączonych do nich plików). Poza tym, być może ktoś wyniesie z takich odwiedzin na tyle rozległą wiedzę, iż sam zacznie prowadzić w Internecie działania mające na celu dorobienie sobie do pensji, stypendium czy kieszonkowego?

Moda na prowadzenie bloga wciąż trwa i, jak na razie, nie zapowiada się na to, by w najbliższym czasie miała się skończyć. Co więcej, blogowanie się rozwija – blogi to już nie tylko pamiętniki użytkowników, ale eksperckie strony internetowe poświęcone wybranym zagadnieniom (m. in. gotowaniu, modelarstwu, fotografii, sztuce, nauce języków, nowinkom technicznym, podróżowaniu, polityce, ekonomii, filozofii, literaturze, odchudzaniu, medycynie naturalnej etc.). Poszukiwanie potrzebnych w danym momencie informacji w internetowej wyszukiwarce musi, prędzej czy później, zaprowadzić nas na dobrze promowanego bloga.

No właśnie. Tu pojawia się bardzo ważna kwestia- pozycjonowanie strony. Nawet najlepszy blog, jeśli nie ma odpowiedniego zaplecza tego typu, nie zostanie w sieci odnaleziony przez dużą grupę osób. Witryny, na których zakładać można blogi, jak np. wordpress.szacunki.eu, oferują swoim użytkownikom liczne „wtyczki” (tz. „plug- in’y”), którym zadaniem jest pomóc blogerowi dobrze wypozycjonować stronę. Wspomniany tu jest bardzo dobrym przykładem- jego obsługa jest prosta, bardzo intuicyjna, a, mimo wszystko, działa on na wysokim, profesjonalnym poziomie. Tym samym, chyba każdy polski blog założony w ramach witryny wordpress działa, przynajmniej w sensie technicznym, bez zarzutu. Oczywiście wtedy, jeśli umiejętnie się nim posługujemy, ale to już zupełnie inna kwestia. Najważniejsze jest to, iż wordpress oferuje swoim użytkownikom niemal niczym nieograniczone możliwości funkcjonowania w sieci, i to nie tylko w sensie np. możliwości zamieszczania na blogu multimediów, swobodnego wybierania szablonów bloga, komunikacji z czytelnikami etc., ale właśnie w znaczeniu prostej i skutecznej promocji własnej witryny.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *